Garnitur na wesele? Niekoniecznie czarny.

Po czym poznać dobry garnitur? Krój to nie wszystko.
7 września 2017

Garnitur na wesele? Niekoniecznie czarny.

Moda na polskich weselach to temat rzeka – zwłaszcza jeśli chodzi o męską część gości. Dlaczego? Ponieważ normą na absolutnie każdym weselu staje się dobrze znany nam wszystkim widok krótkich rękawów koszuli, czy garniturów obowiązkowo za małych o jeden rozmiar. Do tego wszech obecna czerń w wydaniu pogrzebowym...

Garnitur nie musi być czarny

Dokładnie tak – to jeden z najpopularniejszych mitów dotyczących ubioru weselnego. Część osób wybiera takie rozwiązanie z niewiedzy (tak, można inaczej niż wszyscy), część z pragmatyzmu (ten sam garnitur na każdą okazję – studniówka, wesele, pogrzeb), inni ze strachu przed wyróżnieniem się. Takie myślenie jest oczywiście błędne i prowadzi do kreowania swojego wizerunku jako niechlujnego i nieeleganckiego. To nie jest domeną mężczyzny pewnego siebie.

Szczególnie chcielibyśmy się jednak skupić na kolorze garnituru. Wielu Panów postrzega czerń jako kolor niezwykle uniwersalny, co oczywiście jest myśleniem błędnym. Oczywiście można po nią sięgnąć, ale żelazna zasada jest taka, że czerń przywdziewamy po godzinie 20. Wesele zaczyna się zwykle wcześniej, co rodzi pewien problem, dlatego zdecydowanie lepiej jest postawić na inny odcień garnituru. Jaki? Już wyjaśniamy.

Odpowiedni kolor do odpowiedniej okazji

Z pewnością najlepszym wyborem będzie garnitur intensywnie granatowy, szary lub grafitowy. To bardzo bezpieczne, a jednocześnie eleganckie odcienie, które pasują niemal do każdego rodzaju karnacji. Przede wszystkim jednak, te kolory po prostu bezpiecznie wpiszą się w dzienno-wieczorowy charakter imprezy.

A co z koszulą? Oczywiście klasyczna, gładka i w jasnym kolorze (ale nie drażniąco jaskrawym!). Jak ognia wystrzegaj się koszul z krótkim rękawem, nawet jeśli w pomieszczeniu jest duszno (za zgodą pary młodej możesz zdjąć marynarkę i podwinąć rękawy). Krótkie rękawy koszuli to często duże faux pas. Zastanawia nas, dlaczego tak wielu mężczyzn decyduje się na to rozwiązanie, które choć czasem praktyczne, w pewnyxh okazjach po prostu jest bardzo źle postrzegane. Do tego nie pasuje do każdego rodzaju sylwetki, przez co niektórzy mężczyźni wyglądają w nich po prostu źle.

I pamiętaj, że czarny kolor muchy jest raczej zarezerwowany dla smokingu.

Granatowy kolor. Co dalej?

Wybierając krój, zdecydowanie postaw na garnitur jednorzędowy, zapinany na dwa guziki. Najlepiej (również w kwestii funkcjonalności), aby był uszyty z czesankowej wełny. Do tego klapa otwarta, kieszenie cięte z patkami i spodnie o prostym kroju, bez zaszewek i mankietów.

Takie rozwiązanie jest bardzo uniwersalne i powinno zwłaszcza przypaść do gustu tym osobom, które szukają garnituru, który będzie im służył również po weselu. Doskonale to rozumiemy – zalegający w szafie garnitur „na jedną, jedyną okazję” nikomu nie jest potrzebny i mówiąc wprost – po prostu niepotrzebnie zalega.

Zamów wizytę